Coś się skiepściło - proszę powiadomić admina

Projekt: "Europawoche” w Gersheim w Kraju Saary"




Stowarzyszenie Edukacji dla Zrównoważonego Rozwoju EKOS ogłosiło w roku szkolnym 2015/2016 II edycję wojewódzkiego konkursu pt. „Moje miejsce zamieszkania w procesie zmian”, który był organizowany m.in. pod patronatem Podkarpackiego Kuratora Oświaty. Uczestnicy konkursu mieli za zadanie zrobić 10- minutowy reportaż filmowy przedstawiający zmiany, jakie zaszły w ostatnich latach w ich miejscu zamieszkania pod kątem zrównoważonego rozwoju. Nagrodą w konkursie był tygodniowy pobyt w Ośrodku SpohnsHaus w Gersheim (Niemcy) i udział w „Tygodniu Europejskim”. Laureatami tego konkursu zostały gimnazjalistki z Birczy. Oto ich relacja z tego niezapomnianego wyjazdu.
W sobotę 7 maja 2016 r. rozpoczęła się nasza tygodniowa przygoda, o której zaczęłyśmy marzyć jeszcze pod koniec roku szkolnego 2014/2015. Już wtedy dowiedziałyśmy się od naszej wychowawczyni o konkursie dotyczącym zrównoważonego rozwoju, jednak nikt z nas nie wierzył, że jego finał może zakończyć się dla nas tak wspaniałym sukcesem. Film o zrównoważonym rozwoju naszej miejscowości został stworzony dosłownie "na kolanie", kilka grupowych spotkań z kamerą i wiele, wiele poprawek. Oczekiwanie na wyniki trwało dosyć długo a w naszym sercu pojawiło się niesamowite uczucie satysfakcji, gdy okazało się, że Gimnazjum w Birczy znalazło się w gronie laureatów. 7 maja o godzinie 22:45 nasza konkursowa piątka dziewczyn wsiadła do autokaru w Przemyślu, gdzie natychmiast rozpoczęłyśmy integrację z uczniami ze szkoły we Lwowie. Język i pochodzenie nie stanowiły żadnych barier. Chwilę później dołączyła do nas szkoła z Jarosławia, następnie przywitaliśmy uczniów z Rzeszowa . Ostatnią grupą, która nam towarzyszyła byli Czesi z miejscowościValaaskie Mezirici. Mieliśmy okazję odwiedzić ich miejscowość oraz odbyć długą podróż przez ich kraj. Wraz z Czechami i Ukraińcami śpiewaliśmy znane nam wszystkim piosenki i poznawaliśmy się wzajemnie , było przy tym bardzo wesoło , bo niektóre słowa w naszych językach brzmią dla innych śmiesznie. Nasza podróż dobiegła końca około godziny 19 w niedzielę. Wtedy to zakwaterowaliśmy się w Ośrodku Ekologicznym SpohnsHaus w Gresheimi zjedliśmy pyszną niemiecką kolację oraz zapoznaliśmy się z regulaminem. Tego dnia udaliśmy się do łóżek wcześniej, aby wypocząć przed pełnym wrażeń tygodniem europejskim. A te wspaniałe pięć dni minęły nam tak...
09.05.16r. pobudkę mieliśmy o 7:00 lecz nie zniechęciło nas to ani trochę, wiedząc, że po pysznym śniadaniu odbędzie się dalsza integracja ze wszystkimi uczestnikami oraz czekaliśmy w napięciu na grupę niemiecką. Po południu grupy z poszczególnych krajów miały za zadanie zaprezentować dotychczasową wiedzęna temat kraju swoich partnerów.Ciekawym doświadczeniem było zobaczyć Polskę w oczach Czechów i usłyszeć tak wiele pozytywnych komentarzy na nasz temat.
10.05.16 r. mieliśmy dużo pracy w grupach, tym razem już międzynarodowych oraz słuchaliśmy wykładów dotyczących zrównoważonego rozwoju oraz Republiki Kongo. Dowiedzieliśmy się z jakich surowców produkuje się telefony komórkowe i dlaczego nie powinno się ich często zmieniać. Wraz z innymi uczestnikami przystąpiliśmy do akcji zbierania starych telefonów w swoich szkołach i przywieźliśmy je do Gersheim. Po obiedzie poszliśmy wraz z Czechami na spacer po najbliższej okolicy. Byliśmy w rezerwacie orchidei, ze wzgórza podziwialiśmy wspaniałe krajobrazy, które zostaną w naszej pamięciprzez długi czas. Po kolacji odbyła się prezentacja naszych szkół a następnie nauczyłyśmy wszystkich tańczyć „Belgijkę", taniec ten zachwycił nie tylko naszych kolegów i koleżanki ale również opiekunów i stał się nieodłącznym elementem naszej integracji.
11.05.16 r. mogliśmy wykazać się własną inicjatywą. Tradycyjnie dzień rozpoczęliśmy od śniadania, a następnie udaliśmy się na warsztaty, tego dnia byliśmy jeszcze bardziej pełni entuzjazmu z powodu czekających nas mini-wyborów. Każda grupa musiała przygotować program wyborczy i zachęcić innych do głosowania. Po prezentacjach wszystkich partii odbyły się najprawdziwsze i bardzo tajne wybory. Wszyscy zadowoleni udaliśmy się na obiad a po krótkim czasie wolnym polska grupa miała okazję do spotkania i rozmowy z Panią Kurator z Rzeszowa. Następnie rozpoczęły się wspólne przygotowania doGrillparty. Miłą niespodziankę zrobili nam uczniowie z Rzeszowa ,którzy zaprezentowali swoje zdolności kulinarne częstując nas żurkiem i szarlotką. 12.05.16 r. był najbardziej wyjątkowy, ponieważ zwiedziliśmy Francję. Pobudka była wcześniej, bo już o 7.15 należało zgłosić się na Tischdienst czyli nakrywanie do stołu. Później wszyscy razem zjedliśmy śniadanie i przygotowaliśmy sobie Lunchpakety na drogę. O 8.15 wyjechaliśmy w podróż do Metz - francuskiego miasta, w pobliżu którego znajduje się dom „ojca”Unii Europejskiej Roberta Schumanna. Gdy dotarliśmy na miejsce wszyscy podzieliliśmy się na mieszane grupy. Poznawaliśmy Unię Europejską poprzez układanie wielkich puzzli oraz słuchając opowiadania pań koordynatorek. Oglądaliśmy film o Robercie Schumannie , zwiedziliśmy jego domoraz graliśmy w „labirynt",dobrze się przy tym bawiąc. Następnie udaliśmy się do centrum Metz. Przechadzaliśmy się po starówce oraz zwiedziliśmy Katedrę św. Szczepana z XIII w. z witrażami Marca Chagalla. O godz. 18 byliśmy już w naszym ośrodku, lecz to nie był koniec wrażeń. Po kolacji mieliśmy Europadisco. W piątek 13.05.16r. po śniadaniu wyjechaliśmy do stolicy landu - Saarbrucken. Nasza podróż autokarem, nie trwała zbyt długo, ponieważ miasto to jest oddalone od Gersheim zaledwie 28 km. Po przyjeździe do Saarbrucken weszliśmy na punkt widokowy i podziwialiśmy panoramę miasta, nie zabrakło też chwili na zdjęcia pamiątkowe. Od około godzimy 11:30 do 15:45 mieliśmy czas wolny, podczas którego mieliśmy okazję przechadzać się po uliczkach, podziwiać zabytki oraz poznać ciekawą historię miasta. W czasie powrotu do ośrodka spotkała nas burza, jednak nie była ona w wstanie zepsuć naszych fantastycznych planów. Mianowicie po kolacji wybraliśmy się na uroczyste otwarcie domu Niemiecko – Francuskiego, gdzie mogliśmy usłyszeć wspaniały koncert w wykonaniu piosenkarki francuskiej a następnie na scenie pojawił się zespół ‘’Kaczmarze” z Rzeszowa, który uwiódł wszystkich swą interpretacją utworów folkowych. Wielką niespodzianką było dla nas spotkanie delegacji z naszego powiatu ze starostą przemyskim panem Janem Pączkiem na czele. Po powrocie do ośrodka, wszyscy razem zatańczyliśmy na pożegnanie naszą ulubioną ‘’Belgijkę” a następnie rozpoczęliśmy przygotowania do podróży powrotnej. Wieczorem odwiedzaliśmy się nawzajem w pokojach, spędzając razem ostatnie chwile, nie mogąc pogodzić się ze smutną rzeczywistością rozstania się następnego dnia.
W sobotę rano, już spakowani rozpoczęliśmy ostatnie wspólne śniadanie. Nasze bagaże zostały umieszczone w autobusie a my pełni emocji musieliśmy pożegnać się z niemiecką grupą. Wspólnym zdjęciom na pamiątkę nie było końca. Niestety, czas płynął nieubłaganie i musieliśmy wyruszać w drogę powrotną. Około godziny pierwszej w nocy dotarliśmy do Valaaskich Mezirici i tu rozstanie z czeskimi przyjaciółmi było dla nas bolesne i bardzo przykre. Następnie równie smutni pożegnaliśmy Rzeszów i Jarosław. Do Przemyśla dotarłyśmy około godziny 7 rano wraz z kolegamii koleżankami z Ukrainy. To była dla nas wspaniała okazja poznania świata... innych kultur, ludzi, poszerzenia naszej wiedzy z historii, geografii i ekologii a przede wszystkim lekcja tolerancji i otwartości. Z całego serca dziękujemy Stowarzyszeniu Edukacji dla Zrównoważonego Rozwoju EKOS oraz dyrekcji i pracownikom Ośrodka SpohnsHausza umożliwienie nam udziału w tak niesamowitym wyjeździe . Te wspomnienia pozostaną w naszych młodych sercach już zawsze. Życzymy każdemu uczniowi takiej szansy od losu, jaką dostałyśmy my!

Uczennice Gimnazjum w Birczy : Daria Jakóbiak, Julia Demkieiwcz, Magdalena Ryznar, Klaudia Nowak, Justyna Hreczka wraz z wychowawczynią Ewą Bartoszewicz.





























Coś się skiepściło - proszę powiadomić admina